Łączna liczba wyświetleń

NASZE PODRÓŻE

sobota, 3 października 2020

OJCÓW W JESIENNEJ ODSŁONIE

"... JESIENIĄ GÓRY SĄ NAJSZCZERSZE, 
       ŻURAWIM KLUCZEM OTWIERAJĄ DRZWI ..."

Tym wstępem z piosenki harcerskiej, którą śpiewano przy ogniskach rozkoszując się pięknem otaczającej przyrody, zaczniemy naszą przygodę w najpiękniejszych barwach jesieni      🍂🍁🍁🍂🍁🍂🍁🍂🍁🍂🍁🍂🍁🍂🍁🍂🍁🍂🍁

Zapraszamy do Ojcowskiego Parku Narodowego ...


Ojcowski Park Narodowy to najmniejszy park w Polsce. Znajduje się w południowej części Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej. Jego powierzchnia to jedyne 21,46 km kw. Utworzony został w 1956 roku celem zaprzestania wyniszczania tamtejszego terenu przez wycinkę drzew i rozkopywanie jaskiń w poszukiwaniu cennego nawozu.


Oprócz pięknych widoków, można znaleźć mnóstwo szlaków prowadzących do niesamowitych charakterystycznych dla tego regionu miejsc. Warto wspomnieć, że tereny są idealne do wycieczek zarówno pieszych 👫 jak i rowerowych 🚲 ze względu na niewielkie wysokości n.p.m.




Nieodzownym punktem wycieczki jest wizyta w zamku w Pieskowej Skale, który jest perłą renesansu. Nam szczególnie spodobała się nazwa "pieskowa" i okazało się, że wiążę się z nią ciekawa legenda 😀 
Jeśli tak jak my macie bzika na punkcie psiaków, ta historia jest stworzona dla was 🐶😍🐕 

" W baszcie zamku zwanej basztą Dorotki na głodową śmierć została skazana jedna z córek Tęczyńskich. Zakochana w muzyku dziewczyna została wydana za innego. Jednak grajek nie dawał za wygraną i w przebraniu zakonnika postanowił uciec razem z ukochaną. Plan się powiódł, jednak ich szczęście nie trwało długo. Zostali pojmani przez ludzi męża niewiernej żony. Muzyk zginął w męczarniach ciągnięty przez konie, a Dorotkę zamknięto w baszcie zamkowej. 
Dziewczyna miała ukochanego psa, który wg legendy przynosił swojej pani odpadki i resztki jedzenia. Uchroniło ją to tym samym od śmierci głodowej, a na cześć wiernej psiny powstała nazwa Pieskowa Skała "



Zamek wcale nie znajduje się w Pieskowej Skale, bo takiej miejscowości nie ma, tylko mieści się w Sułoszowej. To ciekawostka, bo my turyści znamy go z pierwszej nazwy. 



Budowla służyła do ochrony szlaku handlowego prowadzącego z Krakowa na Śląsk. Była to fortyfikacja wzniesiona przez Henryka Brodatego z dynastii Piastów.


Najstarsze wiadomości o zamku pochodzą z roku 1315. W dokumencie wydanym przez Władysława Łokietka pojawia się niemiecko brzmiąca nazwa zamku - Peskenstein. 


Zamek służył jako sceneria dla znanych filmów takich jak : "Ogniem i mieczem", "Janosik", "Pierścień i Róża", "Nie kłam Kochanie", "Podróż za jeden uśmiech", a także "Stawka większa niż życie"🎥🎥🎥🎥





Tuż przy zamku nie można nie zauważyć ciekawej formacji skalnej. Pewnie ją znacie z wycieczek szkolnych. Maczuga Herkulesa zbudowana jest z twardych wapieni skalistych, a jej wysokość wynosi prawie 25 m. Na szczycie skały znajduje się mały żelazny krzyż, który upamiętnia pierwsze zdobycie szczytu maczugi przez Leona Witka w 1933r. 
 


Z tą skałą związana jest ciekawa historia opowiadająca o czarnoksiężniku Twardowskim, który podpisał umowę z diabłem. Zobowiązał się w niej, że po przyjeździe do Rzymu spełni trzy życzenia czarnoksiężnika za co Twardowski odda mu swoją duszę. 
Pewnego dnia Twardowski chcąc przechytrzyć diabła spotkał się z nim w karczmie o nazwie "Rzym" w Suchej Beskidzkiej. 
Jednym z zadań, które obmyślił czarnoksiężnik było przeniesienie ogromnej skały do Doliny Prądnika i postawienie jej cieńszym końcem do dołu. Tak powstała Maczuga Herkulesa, kiedyś nazywana Czarcią Skałą 💪👍👿
  

Jeszcze ostatnie spojrzenie na zameczek i lecimy..



Kolejnym punktem naszej eskapady były ruiny zamku w Ojcowie zwanego także zamkiem Kazimierzowskim.


Zamek wzniesiony został w II połowie XIV wieku na polecenie Kazimierza Wielkiego. 
Nazwa początkowa zamku brzmiała "Ociec", a nadana została przez samego króla na pamiątkę jego ojca Władysława Łokietka, który ukrywał się w jednej z jaskiń w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej nazwanej później Jaskinią Łokietka.
Z warowni rozciąga się piękny widok.





W Ojcowie znajdują się skały o przeróżnych kształtach i jaskinie do których może każdy zajrzeć.
Oto co my zobaczyliśmy 🥰👀


Ta niezwykła brama skalna nazywana jest Bramą Krakowską i powstała jak wiele innych form skalnych w wyniku licznych procesów geologicznych. 
Z Bramą wiąże się legenda według której filary powoli zbliżają się do siebie. W momencie połączenia ich ze sobą nastąpi koniec świata. Spokojnie, nie denerwujcie się. Według nas tak szybko to nie nastąpi 😄😅 
 



Warto wspomnieć o innym ciekawym kształcie skały zwanym Rękawicą bądź też Pięciopalcówką, znajdującą się naprzeciw Bramy Krakowskiej ✋😊. 
Tu również nie sposób nie wspomnieć o legendzie, która głosi, że miejscowa ludność schowała się w pobliskiej jaskini przed Tatarami, a Bóg by ich uchronić przysłonił wejście do jaskini własną dłonią. 
Według nas skała spokojnie mogłaby się nazywać Ręką Boga 😃 😌 Najlepiej zobaczymy ją z platformy widokowej przy wejściu do Jaskini Ciemnej. 



Do dnia dzisiejszego na terenie parku skatalogowano około 500 jaskiń, które powstały głównie w wyniku kresowego działania wód. My natrafiliśmy na jedną z nich 😊


Naszą podróż kończymy akcentem kościelnym ⛪ 
Postanowiliśmy pomodlić się w zabytkowej, drewnianej Kaplicy "Na Wodzie". Wzniesiona została w 1901 roku, a jej niezwykłe usytuowanie wynikało z chęci ominięcia carskiego zakazu budowania " na ziemi ojcowskiej". Dlatego wybudowano go nad korytem rzeki Prądnik. Byliśmy nią zachwyceni 🙏😍😇


Ta magiczna, baśniowa sceneria Ojcowskiego Parku Narodowego zostanie w naszych sercach na zawsze 💓💓💓
Zachęcamy gorąco do odwiedzenia tego miejsca 😘😘😘


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz