"... JESIENIĄ GÓRY SĄ NAJSZCZERSZE,
ŻURAWIM KLUCZEM OTWIERAJĄ DRZWI ..."
ŻURAWIM KLUCZEM OTWIERAJĄ DRZWI ..."
Tym wstępem z piosenki harcerskiej, którą śpiewano przy ogniskach rozkoszując się pięknem otaczającej przyrody, zaczniemy naszą przygodę w najpiękniejszych barwach jesieni 🍂🍁🍁🍂🍁🍂🍁🍂🍁🍂🍁🍂🍁🍂🍁🍂🍁🍂🍁
Zapraszamy do Ojcowskiego Parku Narodowego ...
Ojcowski Park Narodowy to najmniejszy park w Polsce. Znajduje się w południowej części Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej. Jego powierzchnia to jedyne 21,46 km kw. Utworzony został w 1956 roku celem zaprzestania wyniszczania tamtejszego terenu przez wycinkę drzew i rozkopywanie jaskiń w poszukiwaniu cennego nawozu.
Nieodzownym punktem wycieczki jest wizyta w zamku w Pieskowej Skale, który jest perłą renesansu. Nam szczególnie spodobała się nazwa "pieskowa" i okazało się, że wiążę się z nią ciekawa legenda 😀
Jeśli tak jak my macie bzika na punkcie psiaków, ta historia jest stworzona dla was 🐶😍🐕
" W baszcie zamku zwanej basztą Dorotki na głodową śmierć została skazana jedna z córek Tęczyńskich. Zakochana w muzyku dziewczyna została wydana za innego. Jednak grajek nie dawał za wygraną i w przebraniu zakonnika postanowił uciec razem z ukochaną. Plan się powiódł, jednak ich szczęście nie trwało długo. Zostali pojmani przez ludzi męża niewiernej żony. Muzyk zginął w męczarniach ciągnięty przez konie, a Dorotkę zamknięto w baszcie zamkowej.
Dziewczyna miała ukochanego psa, który wg legendy przynosił swojej pani odpadki i resztki jedzenia. Uchroniło ją to tym samym od śmierci głodowej, a na cześć wiernej psiny powstała nazwa Pieskowa Skała "
Pewnego dnia Twardowski chcąc przechytrzyć diabła spotkał się z nim w karczmie o nazwie "Rzym" w Suchej Beskidzkiej.
Jednym z zadań, które obmyślił czarnoksiężnik było przeniesienie ogromnej skały do Doliny Prądnika i postawienie jej cieńszym końcem do dołu. Tak powstała Maczuga Herkulesa, kiedyś nazywana Czarcią Skałą 💪👍👿
Jeszcze ostatnie spojrzenie na zameczek i lecimy..
Nazwa początkowa zamku brzmiała "Ociec", a nadana została przez samego króla na pamiątkę jego ojca Władysława Łokietka, który ukrywał się w jednej z jaskiń w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej nazwanej później Jaskinią Łokietka.
Z warowni rozciąga się piękny widok.
Oto co my zobaczyliśmy 🥰👀
Z Bramą wiąże się legenda według której filary powoli zbliżają się do siebie. W momencie połączenia ich ze sobą nastąpi koniec świata. Spokojnie, nie denerwujcie się. Według nas tak szybko to nie nastąpi 😄😅
Warto wspomnieć o innym ciekawym kształcie skały zwanym Rękawicą bądź też Pięciopalcówką, znajdującą się naprzeciw Bramy Krakowskiej ✋😊.
Tu również nie sposób nie wspomnieć o legendzie, która głosi, że miejscowa ludność schowała się w pobliskiej jaskini przed Tatarami, a Bóg by ich uchronić przysłonił wejście do jaskini własną dłonią.
Według nas skała spokojnie mogłaby się nazywać Ręką Boga 😃 😌 Najlepiej zobaczymy ją z platformy widokowej przy wejściu do Jaskini Ciemnej.
Postanowiliśmy pomodlić się w zabytkowej, drewnianej Kaplicy "Na Wodzie". Wzniesiona została w 1901 roku, a jej niezwykłe usytuowanie wynikało z chęci ominięcia carskiego zakazu budowania " na ziemi ojcowskiej". Dlatego wybudowano go nad korytem rzeki Prądnik. Byliśmy nią zachwyceni 🙏😍😇
Ta magiczna, baśniowa sceneria Ojcowskiego Parku Narodowego zostanie w naszych sercach na zawsze 💓💓💓
Zachęcamy gorąco do odwiedzenia tego miejsca 😘😘😘











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz