Łączna liczba wyświetleń

NASZE PODRÓŻE

piątek, 3 kwietnia 2020

PUSTYNIA W SERCU POLSKIEJ PUSZCZY


Kto by nie chciał  poczuć się jak na pustyni. Wcale nie musicie wyjeżdżać za granicę, tęsknić za Saharą, zamawiać drogich wycieczek. Może się nawet okazać, że takie miejsce jest obok Was. Mamy nadzieję, że troszkę podkręciliśmy Waszą ciekawość 😀




W Polsce oprócz Pustyni Błędowskiej jest jeszcze jedna mało znana, położona na obrzeżach Kampinoskiego Parku Narodowego w Piachach Grochalskich "pustynia kampinoska" 😊😊







Piachy Grochalskie w chwili obecnej to ostatnia w rejonie Puszczy Kampinoskiej tego rodzaju "pustynia". Jeszcze w latach 50-tych na tym terenie było ich o wiele więcej. 
Powstawały w wyniku wycinki ogromnej ilości połaci lasów, odsłaniając hektary terenu zamieniające cały obszar w wielokilometrową pustynię. Działo się tak od końca XIX wieku i dopiero utworzenie Kampinoskiego Parku Narodowego zaczęło odwracać ten trend, dzięki akcji zalesiania "spustynniałych" obszarów.











Może nie wiecie, ale to tam kręcono 🎥 część pustynnych scen do filmu "W pustyni i w puszczy" i niektóre ujęcia do filmu 
"Operacja Samum".
Musicie uważać, ponieważ jest to teren wojskowy, który służy jako poligon do wysadzania niewybuchów i to tam kilka razy do roku odbywają się manewry wojsk polskich. 
Na terenie Piachów Grochalskich znajduje się również strzelnica wojskowa.







Zobaczcie jak wielkie ślady zrobiły pojazdy poruszające się po pustynnych szlakach, aż nasza Felcia się cała zmieściła 🐶😍






Tak naprawdę opisywana przez nas podwarszawska pustynia to oficjalnie największy obszar piaszczystych wydm w Polsce. Według naukowców są to jedne z najlepiej zachowanych wydm śródlądowych w całej Europie.
Teren jest olbrzymi. Można się zmęczyć, ale wrażenia są niesamowite z pobytu w tej piaskowej krainie ⏳👍😎
Latem temperatura od nagrzanego piasku dochodzi do 50 stopni 😅🔥




i można się tam nawet zgubić …..
Przyznajemy się Wam, że mieliśmy taką przygodę i nie mogliśmy znaleźć wyjścia, ponieważ teren dookoła pustyni jest zalesiony i wszystkie drogi wyglądały podobnie. W końcu się udało, ale kosztowało nas to trochę nerwów 😅




Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie postanowili zobaczyć pozostałości Fortu VII i Prochowni P11 kompleksu obronnego Twierdzy Modlin znajdującego się nieopodal 💣💣💣




Fort VII jest to jeden z najciekawszych fortów carskich Twierdzy Modlin, który powstał w latach 1883-1888 w ramach budowy pierwszego pierścienia fortów wokół Modlina. 










Fort VII połączony był z Prochownią P11 dwoma wyciągami do transportu amunicji.





Sama Prochownia zbudowana została w latach 1912-1915, a cały zespół Prochowni P11 nosił imię gen. Józefa Zajączka.



Ślady po kulach widoczne gołym okiem 🔻👀🔻



Piękna wycieczka, którą mieliśmy możliwość odbyć gdy Park Kampinoski był jeszcze otwarty, a wycieczki nie zabronione.
Mamy nadzieję, że chociaż w ten sposób pokazaliśmy jak piękny jest świat tuż obok nas czy to na dwóch czy czterech łapkach 
🐾🐶💏



 Do zobaczyska wkrótce ... 😘

4 komentarze:

  1. Ileż ziaren piasku trzeba niezliczonych zanim na takich pustyniach znajdziesz człowieka po apokalipsie koronawirusa. Ale odkrycie tego miejsca jest nadzieją wielu nieodkrytych tajemnic tego świata.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękujemy poetko za wspaniałe słowa 🤗 Pustynia jest trochę adekwatna do stanu jaki teraz jest. Każdy jest daleko od siebie. Jednak jest nadzieja, że niedługo wszystko wróci na właściwe tory, czego z całego serca Nam wszystkim życzymy 😘❤😘

    OdpowiedzUsuń
  3. Pustynia prawie taka jak "moja" Siedlecka. Niektóre zdjęcia do złudzenia przypominają Pustynię Siedlecką. Słyszałam jeszcze o jednej, chyba na Dolnym Śląsku.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obiecujemy, że jak tylko dotrzemy do tej trzeciej pustyni to napewno o niej napiszemy. Serdecznie dziękujemy za komentarz i pozdrawiamy cieplutko 🤗🤗

      Usuń