Zgodnie z powyższym tytułem , rzecz będzie się miała na Kujawach ... 😊😊😊Wybraliśmy się tam niespełna miesiąc temu. Nasza przygoda zaczyna się w miejscowości Narty nieopodal Lubienia Kujawskiego.
Jest to doskonała baza wypadowa do bardzo ciekawych miejsc 😉
Pierwszym przystankiem okazał się przeuroczy skansen w Kłóbce założony w 1993 roku. Oficjalna jego nazwa to Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny i nosi miano "perły Kujaw". Po przekroczeniu bramy już wiedzieliśmy czemu tak się nazywa 😍
W sektorze wiejskim oprócz wiekowych zagród podziwialiśmy garncarnię, szkołę, karczmę, remizę, a także wiatę z maszynami rolniczymi.
Warto wspomnieć o kolekcji zabytkowych uli. Każdy ma swoją nazwę i ma przeróżne kształty 😊
Od kościółka ciągnie się malownicza ścieżka z mnóstwem kolorów. Chętni mogą skręcić na Dąb Powstańców. Posadzono go na cześć poległych ułanów Powstania Styczniowego z 1863 roku, którzy zostali napadnięci przez oddział rosyjski w dworze Orpiszewskich.
Pomału zbliżamy się do wisienki na torcie 🍒
Naszym oczom ukazał się wspaniały dwór Orpiszewskich z połowy XIX wieku. Zamieszkiwała w nim niegdyś jedyna oficjalna narzeczona Fryderyka Chopina - Maria z Wodzińskich Orpiszewska. Była ona również muzą Juliusza Słowackiego. W 2010 roku muzeum włocławskie zakupiło zespół dworsko-pałacowy i w 2012 przystąpiono do odbudowy dworu.
Opuszczając skansen towarzyszyły nam piękne widoki. Poczuliśmy się sielsko i anielsko 😇
Jednak to nie koniec naszej kujawskiej przygody. Kolejna już niedługo w następnym poście.
Zapraszamy serdecznie do wspólnego trawelsowania 😍

Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuń